Jako dziecko bałam się ciemności i wszytskich cieni o bliżej nieokreślonym kształcie, które malowały się złowieszczo na ścianach mojego pokoju. Nie bałam się lwa i nie bałam się Buki z muminków.
Teraz mogłabym wymieniać w nieskończoność przyczyny mojego strachu. 'O obawiam się !'
Jestem jak lep na muchy, jestem jak rzep uczepiwszy się psiego ogona.
Żółtego jajeczka ! hej ho !
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz