najogólniej mówiąc, trwonię czas. dociągnęłam projekt do końca - czekam na reakcję.
czwartek, 19 marca 2009
wtorek, 17 marca 2009
poplątiasz.
czasami dzieje się tak, że czujesz się jak piłka z tego rysunku. wnóż dosłownie.
ogarnianie swoich przyzwyczajeń jest (jakby to ująć..) ciekawym procesem.
''ogarnij się kobieto!''
powstała dziś przez przypadek Neneke.
jednak siłą dominującą dalej m.
czy ja naprawdę używam słowa 'jakby' tak często jak mi się zdaje
czy nie jest aż tak źle?
padmini, chitryni, hastini, a może sankhini.
znalazłam dziwną literaturę w drugim rzędzie książek.
Subskrybuj:
Posty (Atom)