wtorek, 21 października 2008
cholerica.
bierze mnie cholera powolna i ogarnia paranoja.
denerwuje to, że nauka musi stać się dla mnie hobby/przyjemnością/itp.
czemu musi?
bo na nic innego nie mam czasu.
albo ledwie co.
nie wyrabiam. ogólnie.
od tygodnia marzy mi się basen, ale totalnie nie chce mi się zwlec z łóżka, z "przed komputera" czy biurka.
dziwne to funkcjonowanie na świecie ostatnio.
jakoś ostatnio jakieś głębsze przemyślenia niż to wyżej
się mnie nie trzymają.
choć. trzymają, ale nie takie co by się nimi dzielić.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
2 komentarze:
no coz elo7 nie radosc ;P
w ramach rozrywki proponuje uruchomienie twojego ZAPLECZA, chcę w końcu zobaczyć twoja twórczość bo sama mówiłaś że masz świetne zdjęcia. Bynajmniej nie chcę ich zobaczyć by doszukiwać się niedoskonałości, o co masz pełne prawo mnie podejrzewać :P
glewierd approved
Prześlij komentarz