sobota, 10 maja 2008
nagość.
szukam pewnego obrazu.
i wziął wsiąkł.
a ogólnie ostatnio zastanawiałyśmy się z dziewczętami na głos:
jakby to było, gdyby ubranie było czymś dziwnym i nieużywanym.
czymś co byłoby uznawane za faux pas.
czy nie byłoby pięknie. a może jednak nie?
ogólnie w ramach zastanawiania się nad nagością i naturalnością:
nil admirari - zdjęcie
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz