Za spokój
Za morze
Nie umiem pisać, nie umiem przelewać myśli na papier. Mój chaos nigdy nie dotknął papieru. Wydaje się, że pisanie nie jest takie trudne, ale kiedy przychodzi co do czego okazuje się, że jest to naprawdę wielka s z t u k a. Dobre pisanie będzie wychodzić tylko tym , którzy posiądą tę sztukę, sztukę odpowiedniego dobierania odpowiednich słów i łączenia ich z innymi, odpowiednio dobranymi, odpowiednimi słowami. Całość powinna chwytać za mózg, za mózg nie za serce. Chwytać za myśli, szarpać je, rozrywać, powodując, że gotują się w nas wszystkie zmysły i emocje, jak gotuję się zupa w wielkim kotle. Dobry tekst powinien wywrzeć na nas wrażenie. Odpowiednie wrażenie. Jak dla mnie odpowiednie wrażenie to takie, które pozostawia w sobie jakiś ślad, takie które właśnie przez wewnętrzne szarpanie naszych myśli skupia naszą uwagę na słowach, słowach, słowach... Dobry tekst nie daje mi żyć, dobry tekst wprowadza nieporządek moich myśli, dobry tekst zawraca mi głowę, dobry tekst to taki, na który nie mam czasu, dobry tekst to taki, który dobry jest dla mnie, nie dla innych, dobry tekst to zarówno tekst kultury współczesnej jak i niewspółczesnej, dobry tekst jest o wszystkim i o niczym, dobry tekst zawraca mi dupę, dobry tekst porusza dobre i złe tematy, dobry tekst jest o kubku, miłości, kartonie po soku, śmierci, fazach księżyca, o tym jak gotować zabezpieczać rośliny przed pasożytami, o przyjaźni, zimnych stopach, o gwałcie, o ludziach, o kobiecie i o mężczyźnie, o krasnoludkach i efekcie cieplarnianymżeby nie zorbić sobie krzywdy. Dobry tekst jak lekko muskający naszą pokrytą gęsią skórką skórę, sprawiający przyjemność, pozostawiający w głowie ślad, emocjonalny, barwny, subtelny, mocny, bulwersujący, przez przypadek, chciany i niechciany, nieprzyjemny, gorący i zimny, gorszący, zaskakujące, oczekiwany... Dobry tekst jest jak świeży dotyk.
Nigdy nie chciałam pisać. Nigdy nie chciałam się bawić tą sztuką. Nie chciałam bawić się w życiu żadną sztuką. I teraz nie ma we mnie żadnej sztuki, moje usta nie mówią o sztuce, uszy nie słuchają sztuki, a oczy jej nie widzą, a moje ciało nie składa się ze sztuk. Wszystkim brakuje sztuki.
Gdybym była odczynem byłabym o b o j ę t n a.
2 komentarze:
ten tekst szarpie moje mysli
teksty Oli zawsze szarpią myśli, a czasmi nawet coś więcej..
Prześlij komentarz